Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyjazdy z niemowlakiem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyjazdy z niemowlakiem. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 października 2014

Zapach lata

Każda pora roku ma swój zapach. Ten którym pachnie lato jest szczególny. Oglądając zdjęcia z wakacji czuję go nadal. Zapach trawy, rozgrzanej słońcem ziemi, lasu, morza i piasku na plaży. W tym roku dzięki Tobie wszystko pachniało jeszcze bardziej.
Jeszcze raz go poczuć.
I możemy zacząć jesień.














poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Nad morzem

Wracamy po chwili odpoczynku:) Wakacjach od komputera i internetu. Spędzonych na świeżym powietrzu, słońcu, piasku, trawie. Z nowymi umiejętnościami, zabawami, obejrzanymi widokami, kolejnymi poznanymi smakami, przeczytanymi książkami. I wszystko to razem we trójkę. Tego właśnie potrzebowałam. Odpoczęłam.
Nieczęsto tutaj ostatnio zaglądałam, oprócz intensywnego spędzania czasu na wyjazdach lub spacerach starałam się jak najmniej czasu spędzać w internecie.
Chciałabym zamieścić naraz co robiliśmy przez ten czas, wspomnieć o ważnym wydarzeniu jakim był Chrzest Wikuni w czerwcu, o wyjeździe nad morze, o czasie spędzonym na działce, ale wszystkie te chwile są dla mnie wyjątkowe dlatego opiszę je po kolei.

Kilka dni po tym jak odbył się Chrzest Wikuni pojechaliśmy pierwszy raz w trójkę nad morze. Nasz pierwszy wspólny wyjazd :). Miejsce już wcześniej poznaliśmy, Wikunia nawet też tam była, tyle że po drugiej stronie brzucha;) Teraz miała okazję poznać wszystko bliżej.


















czwartek, 8 maja 2014

Majówkowo

Pierwszy wspólny wyjazd tak daleko poza miasto, mimo, że jednodniowy to był bardzo udany. W kolejnych dniach miała być działka, ale kiepska pogoda sprawiła, że spędziliśmy je w domu i na spacerach między deszczem a deszczem. Też było przyjemnie. 
Z planów kilkudniowego odpoczywania na świeżym powietrzu, na wsi, wśród pól i lasów zrobił nam się jeden. Ale za to jaki kwitnący! :)





Jedzenie w plenerze już wcześniej było, ale bezpośrednio na trawie jeszcze nie.



Widoki z okna były zbyt ciekawe, żeby spać.
Jak my się zapakujemy jak będziemy jechać na tydzień ;)



:)