środa, 20 listopada 2013

Listopadowy wyjazd

Wyjechaliśmy na kilka dni we dwoje (troje:)). Mimo dosyć dalekiej drogi i zaawansowanej ciąży jazda minęła mi bez żadnych dolegliwości i jak widać jeszcze nie urodziłam:). Nie mogłam korzystać ze wszystkich możliwych form odpoczynku, takich jak na przykład pływanie, jednak stwierdzam, że czytanie książki przy basenie z pływającym Mężem i szum wody relaksuje doskonale:-)
Kilometry spacerów. Chwile tylko dla nas, widoki, zachwyty. Uwielbiam:).

Kto zgadnie, gdzie byliśmy? :-)








58 komentarzy:

  1. No piękne te chwile we dwoje (troje) były :D My też korzystamy póki możemy ;D Choć nie uważam, że dziecko stanowi potem jakieś ograniczenie - absolutnie, już rozmawiamy z Mężem gdzie będziemy jeździć z córeczką na wspólne wycieczki. Ale ten czas teraz, jeszcze w ciąży miło jest spędzić tylko razem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i nie mam pojęcia gdzie może być tak pięknie. Może jakaś maleńka podpowiedź? :)

      Usuń
    2. Hehe, a myślałam że przez widok z jeziorem zagadka będzie zbyt łatwa:)

      Usuń
  2. Nie wiem gdzie, ale na pewno relaksująco tam jest! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak, w sam raz dla ciężarnej w 9 miesiącu:)

      Usuń
  3. Jakie widoki!! Niech ktoś powie, że Polska jest brzydka! Super, że tak aktywnie korzystacie z ostatnich chwil we dwoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie!:) A co do aktywności Mąż był zaskoczony moją formą spacerową, zresztą je też:-)

      Usuń
  4. Pięknie! Ostatnie chwile relaksu we dwoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz będę czekać na taki relaks we troje;))

      Usuń
  5. Pięknie tylko zdjęcie mamy mało wyraźne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie chwile bezcenne :)
    pięknie zdjęcia.

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia :) i zazdroszczę wyjazdów... ja najpierw całe lato przeleżałam plackiem a teraz z malutką jeszcze za wcześnie na dalsze wycieczki i wyjazdy. czekam na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) My też czekamy na wiosnę i na pierwsze wspólne wyjazdy:)

      Usuń
  8. Ale Wam zazdroszczę! ;) Załapaliście się, pewnie, na ostatnie chwile kiedy jest w miarę ciepło. Dobrze, fajnie się dotleniliście... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak, chociaż jesień w tym roku jest wyjątkowo ciepła:)

      Usuń
  9. Wspaniałe widoki. Przypominają mi rodzinne strony - Suwalszczyznę... Ach... Zdradzisz wreszcie gdzie byliście? Cudownie, że tak pięknie korzystacie z chwil we dwoje, bo już tuż, tuż i wszystko się pozmiania :) Ale też będzie bajecznie, nawet bardziej niż we dwoje :)
    Pozdrawiam
    Kissiak (www.kissiak.bloog.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie jeszcze lepiej:) Nie mogę się doczekać:) pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Nie mam pojęcia co to za okolice - na myśl przychodzą mi Mazury :)) Ale odpoczynku szczerze zazdroszczę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, zgadłaś!:)) Mi osobiście jeziora kojarzą się właśnie z tym regionem, chociaż pewnie dla niektórych to widok codzienny także w innym miejscu:)

      Usuń
  11. Nie ważne gdzie byliście ważne, że wyjazd się udał :D a tak jak pisałam po urodzeniu nic się nie zmienia, gdy poznacie już choć troszkę siebie nawzajem z maleństwem, będziecie mogli upajać się takimi widokami całą waszą śliczną rodzinką :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że u nas też tak będzie:) I, że również będę miała takie podejście:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudnie tam i zdjęcia klimatyczne. Mazury znam tylko czerwcowe, więc miło popatrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie znam tylko listopadowe, ale czerwcowe tym bardziej z chęcią kiedyś zobaczę :)

      Usuń
  14. Zgadłam jednak, że Mazury :) pięknie, mimo jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie, tym bardziej, że to już listopad:)

      Usuń
  15. Udało się Wam zdążyć przed pierwszym śniegiem... Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat udało się trafić na ładną pogodę:)

      Usuń
  16. Jakie piękne zdjęcia!!!! dobrze, że odpoczełaś :))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie, pięknie u Was jak na listopad:)

    Zapraszamy w nasze skromne progi - herbatkę już wstawiam:) http://rodzinkazinnegoswiata.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za zaproszenie, z chęcią zajrzę:)

      Usuń
  18. Też od razu skojarzyłam mazury :) Korzystajcie moi drodzy i nacieszcie się sobą ile wlezie :) Pozdrawiamy cieplutko, ale sądząc po zdjęciach to pogoda dopisuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda dopisała, ale teraz już jesteśmy w domu:)

      Usuń
  19. No to byłaś w Naszych regionach:) Odrazu jak zaczęłam czytać sobie pomyślałam, że byłaś na Naszej ziemii:) Ja las mam za płotem, a za lasem kanał gdzie też są piękne widoki :) A takie klimaty są dobre dla dzidziusia w brzuszku:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna złota jesień na Mazurach:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pewnie gdzieś na Mazurach :D Piękna jesień! Chyba złapaliście ostatnie promyki słońca i ostatnie chwile tylko we dwoje ;) A moim zdaniem takie leniuchowanie nad basenem z książką to super relaks! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mazury:) W tym roku jesień jest bardzo ładna:) Jak nie można się kąpać w basenie to trzeba w taki sposób się relaksować:)

      Usuń
  22. Pięknie :-) A gdzie to dokładnie, jakie okolice? My jesteśmy z Mazur :-D

    krowkatyldzia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Woow :) coz za piekna zlota jesien:)
    fajne sa takie wyjazdy ;) choc na kilka dni ;) czlowiek odpoczywa, nie mysli o niczym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie jeśli jest taka możliwość, bo zdecydowanie można odpocząć:)

      Usuń
  24. Zazdroszczę możliwości. Ja chyba nie dałabym rady na długie spacery :)
    Piękne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myśleliśmy, że pewnie nie będę miała siły, ale świeże powietrze i ładna pogoda dodają energii:))

      Usuń
    2. Jestem na etapie, marudzenia :)

      Usuń
  25. taki wyjazd to super pomysł... przed porodem wskazane duuużo ruchu :) :) śliczne jesienne zdjęcia :)
    Mazury ... aaah pozazdrościć

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie :)
    I pogoda się udała :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też stawiałam na Suwalszczyznę bo tu teraz mieszkam ale mazury są bardzo podobne. Super, że udało wam się wybrać jeszcze we dwójkę na krótki wypad przed rozwiązaniem i przed śniegami. Takie wyjazdy podnoszą na duchu. A i troszkę zazdrościmy mimo, że mamy podobnie za oknem wypad bardzo by nam się przydał ale nic z tego na razie. Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie wiem, gdzie to, ale jest tam pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  29. piękne zdjęcia,obejrzałam dokładnie dwa razy i super miejsce!

    http://swiatamelki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczne zdjęcia, piękna jesień.
    Korzystajcie z tych pięknych ostatnich chwil tylko we dwoje bo niedługo przyjdą jeszcze piękniejsze już we troje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Niewiem jak daleko mieszkasz od Mazur, ale wyprawa odważna. Ja też byłam bardzo aktywna w ciąży, w sumie do samego końca, ale byłabym się wyjechać w 9 miesiącu gdzieś dalej ;)

    OdpowiedzUsuń